Między 6. a 12. miesiącem życia wiele psów przechodzi przez trudny, choć zupełnie naturalny etap rozwoju – tzw. bunt nastolatka. Właśnie wtedy opiekunowie często zauważają, że ich grzeczny dotąd pies „nagle przestaje słuchać”, testuje granice, jest bardziej pobudzony, a czasem nawet nieprzewidywalny. To nie „złośliwość”, tylko skomplikowany moment dojrzewania emocjonalnego i społecznego, który – z odpowiednim wsparciem – da się przejść spokojnie i bez frustracji.
1. Czym jest bunt nastolatka u psa?
Bunt u psa to potoczne określenie na okres dorastania – czyli przejście z fazy szczenięcej do dorosłości. W zależności od rasy i temperamentu psa, może zacząć się już ok. 6. miesiąca życia i trwać nawet do 18. miesiąca. Najczęściej jednak najintensywniejsze zmiany zachodzą między 6. a 12. miesiącem.
W tym czasie pies dojrzewa fizycznie, ale też hormonalnie i emocjonalnie. Zmienia się jego sposób odbierania bodźców, relacje z innymi psami, potrzeby społeczne i poziom energii. Może pojawić się zwiększona niezależność, ignorowanie komend, intensywniejsze reakcje na inne psy, a także większa frustracja czy pobudzenie.
2. Dlaczego „nie słucha”, choć wcześniej słuchał?
To jedno z najczęstszych pytań opiekunów: „Dlaczego mój pies, który wcześniej tak pięknie przychodził na zawołanie, nagle ucieka albo udaje, że nie słyszy?”. Odpowiedź jest prosta – to zupełnie normalne. Tak jak nastolatki ludzkie, również psy zaczynają testować granice i próbować, jak wiele mogą zrobić „po swojemu”.
Nie oznacza to, że cała wcześniejsza praca poszła na marne. Wręcz przeciwnie – jeśli wcześniej budowałaś relację opartą na zaufaniu, teraz masz solidne fundamenty, na których możesz pracować dalej. Ważne, by nie traktować zachowania psa jako osobistego „buntu przeciwko Tobie”. To naturalny etap rozwoju – nie kara ani manipulacja.
3. Nastoletni bunt psa – co może się zmienić?
W czasie dorastania pies może:
- przestać reagować na komendy – szczególnie na zewnątrz,
- wykazywać większą wrażliwość na bodźce (np. reagować szczekaniem na ludzi lub psy),
- częściej się frustrować lub ekscytować,
- mieć trudności z koncentracją,
- być bardziej niezależny lub „uparty”,
- próbować konfrontować się z innymi psami.
To nie oznacza, że coś poszło nie tak – to oznacza, że Twój pies wchodzi w kolejny etap życia, w którym potrzebuje Twojego wsparcia w nowej formie.
4. Jak przetrwać psi bunt i nie zwariować?
Przede wszystkim – zachowaj spokój. Twój pies nie „psuje się”, tylko się zmienia. W tym okresie warto:
- utrzymać rutynę, która daje psu poczucie bezpieczeństwa,
- unikać nadmiaru bodźców, które mogą wywoływać ekscytację lub stres,
- kontynuować ćwiczenia, ale z większą uważnością i krótszymi sesjami,
- dawać wybór i swobodę, np. pozwalając psu węszyć na spacerach,
- pracować nad relacją, nie tylko nad posłuszeństwem.
Warto też pamiętać, że psi bunt to etap przejściowy. Odpowiednia komunikacja, empatia i konsekwencja sprawią, że wyjdziecie z tego okresu silniejsi niż wcześniej.
5. Kiedy warto poprosić o pomoc?
Jeśli zachowania psa stają się trudne do opanowania, czujesz się bezradny lub po prostu potrzebujesz kogoś, kto pomoże Ci spojrzeć na sytuację z boku – warto skonsultować się z doświadczonym behawiorystą. Nastoletni bunt psa nie musi być źródłem frustracji – może stać się okazją do pogłębienia więzi i zrozumienia potrzeb pupila.
W Tell Me Hau wspieramy opiekunów właśnie w takich momentach. Wiemy, jak trudne mogą być zmiany zachowania i jak łatwo wtedy wpaść w pułapkę kar, presji czy zniechęcenia. Zamiast tego proponujemy Ci plan dopasowany do Waszych realiów i temperamentu psa – krok po kroku, bez oceniania.
Jeśli chcesz przejść ten okres z większym spokojem – odezwij się do nas. W Tell Me Hau pokażemy Ci, jak działać skutecznie i z empatią. Razem przetrwamy ten bunt – a potem będzie już tylko lepiej.




Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!